Wygaszenie pomocy dla Ukraińców. Da się bez histerii
Wejście w życie ustawy redukującej pomoc dla ukraińskich uchodźców, planowane na czwartek, nie wzbudza wielkich społecznych emocji. Sejm i Senat uchwaliły, prezydent podpisał, można się rozejść. Jakże odmienna to sytuacja od tej sprzed paru miesięcy – pisze Michał Potocki.
O szczegółowych zapisach można dyskutować. Ktoś powie, że po czterech latach od rosyjskiej inwazji państwo polskie powinno zacząć zrównywać status ukraińskich uchodźców wojennych z innymi migrantami. Statystyki dowodzą, że przygniatająca większość z nich utrzymuje się sama, pracuje bądź prowadzi działalność gospodarczą. Cztery lata to wystarczająco długi czas, by zalegalizować pobyt na ogólnych zasadach, niezależnie od odstręczającej procedury złożonej na barki niedofinansowanych i cierpiących na kosmiczne braki kadrowe (w stosunku do potrzeb) wojewódzkich wydziałów spraw cudzoziemców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.