Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Kochamy Wielkiego Brata

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pretensje do USA za szpiegowanie mają Komisja Europejska, Francja i Niemcy. My nie

Prezydent Francois Hollande zagroził wczoraj, że jeśli pogłoski o inwigilowaniu Unii okażą się prawdziwe, Paryż zerwie rozmowy o wolnym handlu. O wyjaśnienia do władz USA zwrócili się politycy z Berlina i przewodniczący PE.

- Postawiliśmy konkretne pytania dotyczące tego, jaki był zakres realizowanego w Niemczech przechwytywania danych przez systemy PRISM. Prowadzimy też ekspertyzę na szczeblu służb wywiadowczych - powiedział rzecznik niemieckiego MSW.

O PRISM, który gromadzi i analizuje dane np. z Facebooka czy Googlea, poinformował świat były pracownik CIA i NSA Edward Snowden, który, nawiasem mówiąc, poprosił wczoraj Rosję o azyl. Od niego pochodzą doniesienia o szpiegowaniu unijnych dyplomatów. Polskich polityków te rewelacje nie poruszyły. Zapytaliśmy rzecznika rządu ministra Pawła Grasia, czy prowadzony jest w tej sprawie dialog ze Stanami. - Pytania proszę kierować do ministerstw spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych - odpowiedział.

Ale od urzędników ministra Bartłomieja Sienkiewicza usłyszeliśmy: - To pole, na którym działa Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, tam proszę się skierować.

Poszliśmy do ABW. - Mogę powiedzieć tylko, że robimy wszystko, co przewiduje prawo i na co pozwalają możliwości - wyjaśnił rzecznik agencji Maciej Karczyński.

Ale politycy opozycji też nie widzą problemu. - Brak konkretnych informacji o działaniach USA, które dotyczyłyby Polski. Nie widzę powodu, aby zwoływać posiedzenie sejmowej komisji ds. służb specjalnych - komentuje Marek Opioła z PiS.

Jednak ton komentarzy byłych szefów służb specjalnych jest inny. - Myślę, że ta sytuacja wywołała alarm w służbach - uważa gen. Marek Dukaczewski, były szef WSI.

Inny z naszych rozmówców zwraca uwagę na bazę amerykańskiego systemu podsłuchowego, która jest ulokowana w Polsce, tuż przy granicy z Rosją. Jej głównym celem jest elektroniczna inwigilacja Rosji, ale system gromadzi też dane z Polski.

@RY1@i02/2013/126/i02.2013.126.00000050a.802.jpg@RY2@

Google Maps

Amerykanie podsłuchują Rosję. Nas przy okazji

Robert Zieliński

robert.zielinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.