Decydująca senacka dogrywka
Za sześć dni w Georgii odbędą się wybory uzupełniające do Senatu. Od ich wyniku zależy, czy większość w izbie Kongresu, która decyduje m.in. o nominacjach wysokich urzędników państwowych, sędziów i zatwierdza traktaty międzynarodowe, będzie miała partia Joego Bidena, czy stronnictwo Donalda Trumpa.
Demokraci i republikanie walczą zaciekle, a lokalne stacje telewizyjne zasypane są spotami, na które obie strony wydały w sumie 350 mln dol., co jest rekordem w historii senackich wyborów. W tle rozgrywa się walka o dominację na prawicy. Donald Trump oskarża lokalny establishment republikański o sprzyjanie Bidenowi. ©℗ A16
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.