Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Bruksela przychylna dla frontowej piątki

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Możliwe, że w najbliższych dniach dojdzie do porozumienia w sprawie kryzysu związanego z importem produktów rolnych z Ukrainy

Unia Europejska i pięć wschodnich krajów Wspólnoty weszło w permanentny tryb rozmów na temat rozwiązania kryzysu związanego z bezcłowym importem żywności i produktów rolnych z Ukrainy na wspólny rynek. W ostatnich dniach w tę sprawę byli zaangażowani premier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju Waldemar Buda i minister rolnictwa Robert Telus, czy Andrzej Sadoś, stały przedstawiciel RP przy Unii Europejskiej. Ministrowie i ambasador toczyli rozmowy z przedstawicielami pozostałej czwórki krajów frontowych, czyli Słowacji, Węgier, Bułgarii i Rumunii. Ze strony UE główną rolę odgrywa Valdis Dombrovskis, komisarz do spraw handlu, wspierany przez Janusza Wojciechowskiego, komisarza do spraw rolnictwa. Na szczeblu merytorycznym rozmawiają urzędnicy z krajów piątki z przedstawicielami dyrekcji komisji podległych obu komisarzom.

– Mamy poważny postęp – mówi DGP minister Waldemar Buda. Jak podkreśla, KE zaprezentowała swoje stanowisko jeszcze w czwartek, mówiąc, że przyjęte rozwiązania mają dotyczyć czterech produktów: pszenicy, kukurydzy, rzepaku i nasion słonecznika. Bruksela zaproponowała, że zabroni importu tych produktów do pięciu tzw. krajów frontowych. Towary będą mogły jednak być przewożone tranzytem przez terytorium tych krajów do reszty państw UE czy poza Wspólnotę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.