O dwóch takich, co chcieli ograć Europę
N owemu premierowi Wielkiej Brytanii jednego nie sposób odmówić: prezentuje zupełnie inny styl niż jego poprzedniczka. Zwłaszcza jeśli idzie o brexit. Theresa May chciała rozstać się z Unią w pokojowy sposób. Boris Johnson woli trzasnąć drzwiami.
Szef brytyjskiego rządu przypomina o tym każdym wystąpieniem i każdą decyzją. W sukurs idą mu jego współpracownicy deklarujący w mediach, że kraj jest gotów na twardy brexit. Co więcej, Londyn nie planuje żadnych rozmów z Unią. Główny brytyjski negocjator powiedział w tym tygodniu kolegom w Brukseli, że chętnie pogada o stosunkach z Unią, ale dopiero po rozwodzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.