Kandydat z Alternatywy dla Niemiec walczy o Polaków
Sebastian Wippel, który chce być burmistrzem Görlitz – w rozmowie z DGP zapowiada, że syryjscy uchodźcy po zakończeniu wojny będą musieli opuścić teren kraju. Zapowiada bliską współpracę z polską częścią miasta. Spotykał się już z burmistrzem Zgorzelca Rafałem Groniczem z Platformy Obywatelskiej
W przygranicznym Görlitz żyje prawie 4 tys. Polaków. Wielu z nich zna Renatę Urdas. Ktoś, kto szuka lokum po niemieckiej stronie, często trafia do jej biura nieruchomości, które prowadzi od 11 lat. Urdas 26 maja startowała do rady miasta z list Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Do zaangażowania w politykę namówił ją Octavian Ursu, lokalny szef partii, który sam walczy o najważniejsze stanowisko burmistrza. 341 głosów zdobytych przez Polkę nie wystarczyło, aby ogłosić sukces.
CDU pierwszy raz wciągnęło polskiego obywatela na swoje listy. Tegoroczne zainteresowanie naszymi rodakami wynika raczej z politycznych kalkulacji niż z przypływu empatii w szeregach chadecji. Partii grozi na wschodzie Niemiec utrata władzy. A przygraniczne miasto może stać się symbolicznym początkiem tego procesu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.