Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Spór o ewakuację etiopskich Żydów

22 listopada 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W pogrążonej w wojnie domowej Etiopii mieszka ponad 10 tys. Żydów. W Izraelu trwa spór, czy ich sprowadzić

Organizacje pozarządowe szacują, że w Etiopii przebywa 10–15 tys. Żydów. Ponad dwie trzecie z nich żyje w mieście Gonder na północy kraju, a reszta w stolicy Addis Abebie. Tradycja głosi, że Felaszowie (czarni Żydzi) są potomkami Menelika, syna króla Salomona i królowej Saby. Przez wieki rozwijali kulturę w odosobnieniu od innych centrów judaizmu, wielu przeszło na chrześcijaństwo.

Związki pozostałych w Etiopii Felaszów z judaizmem nie są proste. Większość ma pochodzenie żydowskie po ojcu, więc nie kwalifikuje się do przyjazdu do Izraela na mocy tzw. prawa powrotu. Zamiast tego imigrują więc na mocy przepisów dotyczących łączenia rodzin, wykorzystując pokrewieństwo z etiopskimi Żydami, którzy w ostatnich dekadach zostali sprowadzeni do Izraela. Do żydowskich korzeni przyznaje się coraz więcej Etiopczyków. To głównie Felaszowie Mura, potomkowie Żydów, którzy zostali nawróceni na chrześcijaństwo, często siłą, w XIX i XX w. W specjalnych ośrodkach studiują Torę i uczą się żydowskich zwyczajów. Wielu od lat czeka na przyjazd, a teraz oczekuje, że tempo ewakuacji przyspieszy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.