Kurdowie liczą na pokój z Turkami
Rozpoczął się proces pojednania turecko-kurdyjskiego. PKK domaga się od Ankary m.in. uwolnienia swojego lidera Abdullaha Öcalana i tysięcy więźniów politycznych
Partia Pracujących Kurdystanu (PKK) rozpoczęła proces rozbrojenia. Na razie ma on charakter symboliczny – część bojowników złożyła broń w As-Sulajmanijji w Iraku. Władze w Ankarze przedstawiają ten krok jako szansę na pokojową przyszłość. – Dziś otwiera się nowa karta historii. Drzwi do wielkiej i silnej Turcji, do tureckiego stulecia, zostały szeroko otwarte – oznajmił prezydent Recep Tayyip Erdoğan podczas wystąpienia skierowanego do członków Partii Sprawiedliwości i Rozwoju. To jak dotąd najdobitniejszy sygnał poparcia Erdoğana dla wysiłków na rzecz zakończenia konfliktu z PKK – organizacją, którą zarówno Turcja, Unia Europejska, jak i Stany Zjednoczone uznają za terrorystyczną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.