Za Saddama bomby, teraz muzyka
Przed 2003 rokiem iracka firma Al-Shaheed zaopatrywała armię. Po inwazji USA i obaleniu Saddama Husajna zaopatruje sklepy muzyczne na całym świecie. - Kiedyś robiliśmy pociski do moździerzy, ale naszym inżynierom udało się tak zmienić linie produkcyjne, że teraz wytwarzamy mosiężne trąby oraz miedziane części do innych instrumentów - powiedział jeden z pracowników firmy Amine Hawas. Al-Shaheed State Company jest jedną z wielu irackich firm, które po 2003 roku musiały zmienić produkcję, by utrzymać się na rynku. Za Saddama Husajna w całym kraju działały 42 państwowe przedsiębiorstwa zatrudniające ponad 50 tys. ludzi, którzy pracowali na rzecz wojska. Większość przestawiła się z produkcji karabinów, pocisków czy wojskowych lornetek na wytwarzanie filtrów do wody czy produkcję mikroskopów. Teraz firmy spotkały się w Bagdadzie na pierwszych targach przemysłowych. - Po inwazji nasze zakłady zostały całkowicie splądrowane. Ale udało nam się wznowić produkcję. Opracowaliśmy robota do rozbrajania ładunków wybuchowych. Jesteśmy z niego bardzo dumni, bo w całości został wyprodukowany w naszym kraju - powiedział przedstawiciel firmy Al-Karama Haidar Hussein. Przed wojną jego zakłady dostarczały armii systemy naprowadzania dla pocisków dalekiego zasięgu i były wpisane przez Pentagon na listę celów do jak najszybszego zniszczenia.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu