USA budują system antyrakietowy przeciwko reżimowi ajatollahów
Stany Zjednoczone zmieniają ton w polityce wobec Iranu. Po paśmie dyplomatycznych porażek, podczas których nie udało się odwieść reżimu ajatollahów od zawieszenia programu nuklearnego, Ameryka postanowiła uzbroić okoliczne państwa w systemy obrony przeciwrakietowej na wypadek agresji Teheranu.
Biały Dom ogłosił, że w czterech krajach Półwyspu Arabskiego rozlokowane zostaną rakiety typu Patriot, które będą w stanie strącić irańskie pociski krótkiego zasięgu. Po dwie baterie patriotów dostaną Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Bahrajn. Według Departamentu Stanu w program obrony przeciwrakietowej zostaną także włączone istniejące już amerykańskie instalacje w Arabii Saudyjskiej i Izraelu. Uzupełnić je mają radary umieszczone na okrętach pływających po wodach Zatoki Perskiej. O szczegółach całego planu amerykańscy urzędnicy nie chcieli mówić, zasłaniając się dobrem operacji. - Nie możemy za wiele ujawnić. Musimy chronić współpracujące z nami państwa Półwyspu Arabskiego, dla których pomoc Ameryce jest politycznym wyzwaniem i na pewno przysporzy im wrogów regionie - powiedział podczas specjalnej konferencji prasowej gen. David Petraeus, kierujący dowództwem amerykańskich wojsk na Bliskim Wschodzie i w Azji Centralnej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.