Mubarak nie ustąpił, ale oddał władzę
PREZYDENT EGIPTU zostanie do września. Krajem ma rządzić wiceprezydent. Przemówienie rozwścieczyło demonstrantów domagających się ustąpienia dyktatora
Hosni Mubarak podjął jeszcze jedną próbę zachowania stanowiska. W przemówieniu telewizyjnym zapowiedział, że będzie dbał o kraj aż do wyborów prezydenckich - i odejdzie dopiero we wrześniu. Od dawna żaden dyktator na Bliskim Wschodzie nie korzył się tak publicznie przed własnym narodem. Bez względu na to, czy protestujący w końcu pozbędą się Mubaraka, czy też reżim zdecyduje się na zgniecenie demonstracji, ulica wie już, że odniosła zwycięstwo. Ale to oznacza, że rewolucja w Egipcie jeszcze potrwa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.