Południe już odczuwa skutki wojny
Ekonomiści i organizacje pomocowe coraz głośniej mówią, że świat stoi w obliczu kumulacji konfliktów, które łatwo mogą się przerodzić w globalny kryzys
Rosyjska inwazja w Ukrainie ograniczyła eksport z tych krajów wielu towarów, w tym pszenicy, oleju słonecznikowego czy kukurydzy. Efekty już widać w uzależnionych od importu państwach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Jednocześnie trwający kryzys energetyczny drastycznie podniósł ceny nawozów i koszty transportu. – Może to spowodować nasilenie się głodu i ubóstwa, co będzie miało poważne konsekwencje dla stabilności na świecie – komentował prezes Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa Gilbert Houngbo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.