Rijad godzi się z Teheranem, korzysta Pekin
Po siedmiu latach od zerwania stosunków dyplomatycznych Iran i Arabia Saudyjska zdecydowały się na rozejm. To sukces chińskiej dyplomacji – porozumienie w tej sprawie zostało podpisane w Pekinie przez sekretarza irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Alego Szamchaniego oraz saudyjskiego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Musaeda ibn Muhammada al Ajbana. Strony zgodziły się na wznowienie umowy o współpracy w zakresie bezpieczeństwa z 2001 r. oraz paktu dotyczącego handlu, gospodarki i inwestycji.
– Chiny stały się nie tylko gwarantem tego porozumienia. Pokazały też, że Stany Zjednoczone nie mogą dłużej ignorować ich roli w ustaleniach dotyczących bezpieczeństwa w Zatoce Perskiej. Regionie, którego rezerwy energetyczne są ważniejsze dla chińskiej gospodarki niż amerykańskiej – komentował w rozmowie z Al-Dżazirą irański doradca polityczny Diako Hosseini.
Rijad zerwał stosunki z Teheranem w 2016 r., gdy irańscy protestujący zaatakowali saudyjskie placówki dyplomatyczne w Teheranie i Meszhedzie. Do ataków doszło po tym, jak Saudyjczycy przeprowadzili egzekucję szyickiego kleryka Nimra al-Nimra. W konsekwencji rywalizacja między szyickim Iranem a sunnicką Arabią Saudyjską zdominowała politykę Bliskiego Wschodu, rozprzestrzeniając się m.in. na Syrię i Liban.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.