Libański ślepy zaułek
Po raz pierwszy od czasu masowych protestów z 2019 r. i związanej z nimi zapaści społeczno-gospodarczej – w niedzielę w Libanie odbędą się wybory parlamentarne
Niewielu mieszkańców wierzy, że sytuacja w kraju się poprawi. Kryzys znacznie ograniczył dostęp do podstawowych usług. Większość obywateli nie ma elektryczności przez więcej niż dwie godziny dziennie. Swój wkład w zubożenie społeczeństwa miała także niedawna inwazja Rosji na Ukrainę. Według danych UNICEF 80 proc. importowanej przez Liban pszenicy pochodziło z Moskwy i Kijowa. Na kampanii tocząca się w Europie wojna jednak się nie odbiła. – Libańczycy są świadomi, jak to wpłynęło na ich gospodarkę, bo widzą rosnące ceny zbóż. Natomiast wiedzą, że to nie jest źródło ich problemów, dlatego kwestia ta nie jest aż tak istotna politycznie – tłumaczy Sara Nowacka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.