Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Śmierć goni śmierć

29 stycznia 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Do eskalacji przemocy między obywatelami Izraela i Palestyny doszło tuż przed dzisiejszą wizytą sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena w regionie

Ułatwienie Izraelczykom dostępu do broni i wzmocnienie osadnictwa na okupowanym Zachodnim Brzegu – to kroki, które zamierza podjąć szef rządu Binjamin Netanjahu w odpowiedzi na dwie strzelaniny w Jerozolimie. W piątek zginęło tam siedmiu Izraelczyków, a w sobotę pięciu zostało rannych. Władze zapowiedziały także, że dom palestyńskiego napastnika, który śmiertelnie ranił w weekend osoby we wschodniej części miasta, ma zostać zburzony, a świadczenia socjalne i zdrowotne jego krewnych anulowane. „Takie działania mogą doprowadzić wyłącznie do wzrostu eskalacji” – pisze katarska Al-Dżazira. I dodaje, że to granie na korzyść ekstremistycznych organizacji w Izraelu.

Dziennikarka Mariam Barghouti napisała na Twitterze, że atak przeprowadził 21-letni Khairi Alkam, którego dziadek został w 1998 r. zabity przez izraelskich osadników. Działania Palestyńczyka miały być odpowiedzią na wzmożoną falę przemocy ze strony państwa żydowskiego. W czwartek siły izraelskie przeprowadziły nalot w Dżeninie, zabijając dziewięciu Palestyńczyków. Autonomia Palestyńska (PA) zdecydowała, że w konsekwencji zawiesi nadzorowaną przez USA współpracę z Izraelem w zakresie bezpieczeństwa. Czwartkowy atak był najbardziej krwawą operacją izraelskiej armii na Zachodnim Brzegu od 2005 r., a od początku stycznia w Palestynie zginęło już co najmniej 30 osób.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.