Dziennik Gazeta Prawana logo

Sojusz Teheranu z Moskwą można będzie jeszcze osłabić

Masud Pezeszkjan podczas głosowania w Teheranie
Masud Pezeszkjan podczas głosowania w TeheranieEast News / fot. Amir Kholousi/Associated Press/East News
2 lipca 2024

Kandydaci, którzy zmierzą się w wyborczej dogrywce, nie postrzegają Rosji jako najważniejszego sojusznika

W piątek odbędzie się II tura wyborów prezydenckich w Iranie. W I rundzie, mimo rekordowo niskiej frekwencji, która wyniosła 39,9 proc., najwięcej, bo 44,4 proc. głosów, zdobył reformator Masud Pezeszkjan. To spore zaskoczenie. Przed głosowaniem eksperci przewidywali, że w osiągnięciu dobrego wyniku pomogłaby mu jedynie wysoka frekwencja: wybory w Iranie najczęściej bojkotują przeciwnicy reżimu ajatollahów, czyli potencjalni wyborcy Pezeszkjana. Polityk o azerbejdżańsko-kurdyjskim pochodzeniu był jedynym reformatorem, którego reżim dopuścił do startu w wyborach.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.