Trump nie daje za wygraną w sprawie ceł. Stare zastępuje nowymi
Decyzja w sprawie ceł to pierwsze orzeczenie Sądu Najwyższego podważające ważny element polityki Trumpa. Prezydent zapowiada jednak, że nie zrezygnuje z taryf i już szuka alternatywnych rozwiązań. Analitycy ostrzegają, że nowe cła mogą objąć kolejne sektory gospodarki.
Trump szykuje plan B
Piątkowy wyrok Sądu Najwyższego postawił pod znakiem zapytania główny instrument polityki handlowej Donalda Trumpa. Cła służyły mu nie tylko do rozgrywania zagranicznych partnerów, ale też miały doprowadzić do odbudowy przemysłu. Prezydent uznał jednak, że wyrok jedynie go wzmocni i skłoni do wdrożenia „bardzo potężnych alternatyw”. W piątek zapowiedział wprowadzenie globalnej taryfy bazowej w wysokości 10 proc., powołując się na sekcję 122 ustawy handlowej. Przepis ten pozwala prezydentowi nałożyć cła na okres do 150 dni bez zgody Kongresu w przypadku „poważnych deficytów w bilansie płatniczym”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.