Skrajnej prawicy w Europie nie po drodze z Trumpem
Mimo zbieżności ideologicznej, przywódcy partii skrajnej prawicy coraz częściej publicznie krytykują działania Amerykanów.
Politycy Alternatywy dla Niemiec (AfD), prowadzącej obecnie w sondażach, z entuzjazmem przyjęli nową strategię bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. „Dlatego potrzebujemy AfD!” — napisała jedna z liderek ugrupowania Alice Weidel. Z kolei europoseł Petr Bystron ocenił, że jest to „bezpośrednie uznanie naszej pracy”, podkreślając, iż AfD od lat walczy o suwerenność, masową deportację imigrantów i pokój — „dokładnie te priorytety, które Donald Trump teraz realizuje”.
Dokument opublikowany przez amerykańską administrację głosi, że Europa pogrąża się w gospodarczym upadku, a jej „prawdziwe problemy są jeszcze głębsze”. Wśród nich wymienia działania Unii Europejskiej podważające – zdaniem Białego Domu – wolność polityczną i suwerenność, politykę migracyjną, cenzurę wolności słowa oraz tłumienie opozycji, a także utratę tożsamości narodowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.