Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Spisek islamistów na Krymie

2 lipca 2018

Islamscy radykałowie przygotowywali zamach na lidera Tatarów krymskich - ogłosił szef MSW Jurij Łucenko. Gdyby akcja doszła do skutku, byłby to pierwszy przypadek muzułmańskiego terroru na Ukrainie.

Zamach na Mustafę Dżemilewa szykowała organizacja Takfir wal-Hidżra. - Zamierzali wykorzystać broń palną i materiały wybuchowe - mówił Łucenko. Antyterroryści zatrzymali na razie dwie osoby, mieszkańców Krymu. Skonfiskowano trotyl, zapalniki, noże i ekstremistyczną literaturę.

Sam Dżemilew tymczasem sugeruje, że w spisku uczestniczyła Rosja. - Są podstawy, by sądzić, że za próbą zamachu może stać GRU (rosyjski wywiad wojskowy - red.). Niedawno wyrzucono z Kijowa rosyjskiego dyplomatę, którego władze oskarżyły o szykowanie przewrotu w łonie Medżlisu i postawienia na jego czele swoich ludzi - mówi w rozmowie z nami Dżemilew. Medżlis - na którego czele stoi polityk - reprezentuje Tatarów krymskich.

Konflikt między Tatarami i stanowiącymi większość ludności Krymu Rosjanami trwa od lat. Gdy ci pierwsi po 1989 r. zaczęli wracać na ojczyste ziemie z wygnania, zasądzonego jeszcze przez Stalina, w swoich domach zastali rosyjskich mieszkańców. Od tamtej pory na półwyspie trwa spór o ziemie. Oliwy do ognia dolewają rosyjscy bogacze, którzy często za łapówki przejmują najatrakcyjniejsze miejsca na Krymie.

Jednak zdaniem MSW za planami zabicia Dżemilewa, obdarzonego autorytetem zwolennika umiarkowanego islamu, stoją radykalni muzułmanie. Takfir wal-Hidżra do tej pory zajmowało się najwyżej kolportacją radykalnej propagandy. Według Dżemilewa spośród 250 tys. Tatarów 70 - 80 to aktywnie działający ekstremiści.

Michał Potocki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.