Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Toksyczny wyciek na Węgrzech

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rząd Węgier ogłosił stan wyjątkowy w trzech tamtejszych komitatach (województwach): Veszprem, Gyor-Moson-Sopron i Vas. Powodem jest poniedziałkowy wyciek toksycznej substancji z olbrzymiego zbiornika w zakładach aluminiowych w mieście Ajka 160 km na południowy zachód od Budapesztu.

Od tamtej pory na okoliczne tereny wylało się już ponad milion metrów sześciennych toksycznej substancji zawierającej ług i metale nieżelazne. Żrący czerwony szlam doprowadził już do śmierci co najmniej czterech osób i poważnych obrażeń 116 kolejnych. Skażone zostały miejscowości Kolontar, Devecser i Somlovasarhely oraz rzeka Marcal, którą toksyczny muł płynie w kierunku położonych niżej komitatów. Relacje mieszkańców zalanych miejscowości mówią o wysokiej na dwa i pół metra fali szlamu, która przetaczając się przez zamieszkane tereny, zabierała ze sobą drzewa i samochody, a naruszała domy i mosty. - Mój syn w ostatniej chwili uniknął śmierci, bo uciekł na dach - mówił w państwowej telewizji jeden z mieszkańców. W węgierskich mediach krążą też plotki o drugim wycieku, jednak węgierskie Narodowe Centrum ds. Katastrof (NDU) zaprzecza tym doniesieniom.

Spółka MAL, do której należą zakłady, rozpoczęła już naprawę uszkodzonej tamy - podała we wtorek agencja MTI. Do rzeki Marcal wsypano setki ton gipsu, który ma związać toksyczne ścieki.

rw

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.