Bakteria straszy Europę
Ogórkowa zaraza rozlewa się na kraje skandynawskie. Wczoraj szczep pałeczki okrężnicy (EHEC) wykryto w Norwegii, Szwecji i Danii. Embargo na warzywa niemieckie i hiszpańskie wprowadziła Belgia i Rosja.
Do wczoraj z powodu zatrucia pokarmowego zmarło 14 osób. Zachorowało ponad 1200. Szef berlińskiego Instytutu im. Roberta Kocha zalecił powstrzymanie się od spożywania surowych warzyw. Jego zdaniem mycie ich nie zapewnia stuprocentowej ochrony. Problem może dotyczyć również sałaty i pomidorów.
Służby sanitarno-epidemiologiczne sugerują, że winne są ogórki sprowadzane do niemieckich supermarketów z hiszpańskiej Andaluzji. Hiszpania odrzuca oskarżenia. Władze w Madrycie poinformowały, że zażądają w ramach Unii Europejskiej odpowiedzi na "niepowetowane straty". Obliczają je na 200 mln euro tygodniowo.
W Niemczech zebrał się wczoraj sztab antykryzysowy z udziałem ministrów zdrowia i spraw konsumenckich. O zagrożeniu podczas posiedzenia Rady UE ds. zdrowia w Debreczynie debatowano także na szczeblu unijnym. Komisja nie rekomendowała wstrzymania importu hiszpańskich ogórków na poziomie ogólnoeuropejskim.
Po całym poniedziałku pesymistycznych doniesień poinformowano również o pierwszych sukcesach w walce z bakterią. Lekarze z Hanoweru zanotowali pomyślne wyniki nowej terapii zastosowanej u pacjentów z zespołem hemolityczno-mocznicowym.
MP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu