May pokiereszowana, ale zwycięska
Premier Wielkiej Brytanii Theresa May przetrwała wczoraj kolejną polityczną batalię. Izba Gmin odrzuciła wieczorem wniosek o wotum nieufności dla rządu stosunkiem głosów 325:306. To oznacza, że brexit nastąpi pod przewodnictwem pani premier. Wynik głosowania nie był trudny do przewidzenia. Wielu posłów jej partii, którzy jeszcze w grudniu chcieli zmiany na stanowisku szefa rządu, nie zamierza dziś oddawać władzy w ręce Partii Pracy, co najprawdopodobniej byłoby konsekwencją przyjęcia wotum nieufności.
May musi w ciągu najbliższych dni przedstawić pomysł, co dalej z brexitem. We wtorek parlament odrzucił porozumienie rozwodowe wynegocjowane z UE. Teraz rząd planuje serię konsultacji. Co ciekawe, podczas wczorajszej dyskusji w Izbie Gmin członkowie gabinetu zdawali się być bardziej otwarci wobec pomysłu przesunięcia daty brexitu poza 29 marca, czemu premier dotychczas stanowczo się sprzeciwiała. Bez względu na to, czy Londyn dogada się z Brukselą, obie strony przyspieszyły przygotowania do wariantu „no deal”, czyli brexitu w wersji twardej. Brytyjczycy skierowali tysiące urzędników do prac nad rozwiązaniami awaryjnymi. Wydatki na ten cel w rozpoczynającym się 1 kwietnia roku budżetowym sięgną 4 mld funtów. ©℗ A13
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu