Odliczanie do rekordowej frekwencji
W głosowaniu może wziąć udział o 30 mln więcej osób niż cztery lata temu
W wielu stanach we wcześniejszym głosowaniu wzięło udział do tej pory prawie tyle osób, ile w 2016 r. zagłosowało ogółem. W Teksasie jest to niemal 90 proc. całej frekwencji z pojedynku Trump – Clinton. Podobnie jest w Georgii i Północnej Karolinie.
Według sondaży – zarówno ogólnokrajowych, jak i na poziomie poszczególnych stanów – Joe Biden idzie po zwycięstwo. Ale jeśli spojrzeć na konkretne dane z wcześniejszego głosowania, korespondencyjnego i osobistego, ten obraz nie jest już tak optymistyczny dla demokraty. W trzech z czterech kluczowych stanów nie udaje mu się zniwelować przewagi Donalda Trumpa do tego stopnia, by te stany mu odbić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.