Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Wykonawca musi wyjaśnić podejrzanie niską cenę

24 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

To przedsiębiorca musi złożyć możliwie szczegółowe wyjaśnienia i dowody potwierdzające, że zaproponowana przez niego cena jest realna. Zamawiający nie może go w tym wyręczać – uznała Krajowa Izba Odwoławcza.

Przetarg dotyczył budowy kanalizacji sanitarnej w gminie Siemkowice. Inwestor przeznaczył 985 tys. zł na tę inwestycję. Wykonawca, którego ofertę ostatecznie wybrał, zaproponował cenę 475 tys. zł. Trzej pozostali chcieli od 633 tys. zł do 823 tys. zł. W przypadku, gdy cena oferty jest o 30 proc. niższa od wartości zamówienia (powiększonej o VAT) albo od średniej arytmetycznej złożonych ofert, zamawiający ma obowiązek wezwać do jej wyjaśnienia. Tak też zrobił w tym przetargu. Otrzymane wyjaśnienia uznał zaś za satysfakcjonujące i wybrał najtańszą z ofert jako najkorzystniejszą.

Odwołanie od tej decyzji złożył przedsiębiorca, który zajął drugą pozycję w przetargu. Jego zdaniem złożonych wyjaśnień nie można uznać za wystarczające, nie przedstawiono również dowodów, które miałyby potwierdzać ich prawdziwość. Dla przykładu zarzucił zwycięzcy, że ten nie wyjaśnił, w jaki sposób posiadanie sprzętu na własność wpływa na oszczędności i przekłada się na ostateczną cenę oferty. Co więcej, w przypadku części specjalistycznych urządzeń nie przedstawił również dowodów, że w ogóle je posiada. A w tej sytuacji wyjaśnienia są gołosłowne i nie mogą zostać wzięte pod uwagę. To zaś oznacza, że oferta powinna być odrzucona z powodu rażąco niskiej ceny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.