Praca dla podwykonawców, nie dla więźniów
NIK uważa, że przywięzienne zakłady pracy nie powinny otrzymywać bez przetargów zamówień, które potem prawie w całości i tak realizują komercyjne firmy, bez udziału osadzonych
W 2013 r. w przepisach o zamówieniach publicznych pojawiło się wyłączenie pozwalające Ministerstwu Sprawiedliwości i podległbym mu jednostkom przekazywać bez przetargów zlecenia przywięziennym zakładom pracy. Cel był jeden – znalezienie pracy dla więźniów. Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli nie jest on jednak realizowany. W rzeczywistości zamówienia te realizują prawie w całości komercyjne firmy, które są wybierane z pominięciem przetargów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.