Udana restrukturyzacja (nie) może eliminować z rynku zamówień
Przepisy z jednej strony uprościły możliwość zawierania w pandemii układów z wierzycielami, z drugiej jednak utrudniły dostęp do przetargów. Resort rozwoju zapowiada ich analizę
Postępowania restrukturyzacyjne mogą być sposobem na wyjście firm z trudnej sytuacji, w jaką zostały wepchnięte przez pandemię. Zauważył to polski ustawodawca, który tarczą 4.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 1086) wprowadził uproszczone postępowanie o zatwierdzenie układu. Jest ono prowadzone przez licencjonowanych doradców restrukturyzacyjnych. Firmy bardzo chętnie korzystają z tej możliwości. Na 850 wszystkich postępowań restrukturyzacyjnych ogłoszonych w minionym roku 356 prowadzono w trybie uproszczonym. W pierwszych trzech miesiącach 2021 r. wszczęto już prawie tyle samo tych postępowań. Praktyka pokazuje, że wierzyciele są skłonni do zawierania układów i redukowania długów, woląc to od upadłości kontrahenta. Ten, po zrzuceniu balastu zadłużenia, może zaś kontynuować swą działalność.
Niestety nie zawsze jest to możliwe na rynku zamówień publicznych. Chociaż bowiem rząd wielokrotnie podkreślał, że publiczne inwestycje mogą być szansą dla firm na przetrwanie trudnych czasów, to jednocześnie z początkiem roku weszły w życie przepisy, które tę szansę części z nich odbierają. Chodzi właśnie o przedsiębiorców, którzy zawarli układ. Na mocy nowej ustawy (patrz: grafika) zamawiający mogą ich wykluczać z przetargów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.