Łatwiej o współpracę gminy z prywatną firmą
Gmina nie zawsze musi do wspólnych inwestycji z biznesem stosować przepisy o PPP lub ustawę o koncesjach na roboty budowlane
Gdy do wspólnych inwestycji samorządów i firm prywatnych nie daje się zastosować ani przepisów o partnerstwie publiczno-prywatnym, ani ustawy o koncesji, wówczas, zdaniem ekspertów, można budować własne modele PPP oparte na kodeksie cywilnym lub kodeksie spółek handlowych. Tę ważną zmianę do przepisów o PPP wprowadziła 17 lipca ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz.U. nr 106, poz. 675).
Tylko w przypadku wniesienia przez partnera publicznego nieruchomości jako wkładu własnego do projektu PPP trzeba będzie stosować ustawę o gospodarce nieruchomościami.
- Nowy przepis jest na tyle szeroki, że pozwala na zastosowanie konkursów opartych na kodeksie cywilnym w każdym przypadku, gdy charakter projektu inwestycyjnego nie pozwala na efektywne zastosowanie ustawy prawa zamówień publicznych lub o koncesjach - podkreśla Anna Szymańska, prawnik z kancelarii Salans.
Samorządy nie mogą jednak chodzić na skróty i pod byle pretekstem unikać stosowania ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym czy ustawy koncesyjnej. Byłoby to omijaniem prawa. Konsekwencje prawne takiej praktyki mogą być surowe, nie wyłączając nieważności umowy czy odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
- Praktyka wyłaniania przyszłego wspólnika do spółki w drodze kodeksu cywilnego mogła mieć swoje uzasadnienie w czasie, kiedy nie obowiązywała jeszcze nowa ustawa o PPP. Obecnie kwestia współpracy publiczno-prywatnej jest już uregulowana ustawowo - podkreśla Anna Szymańska.
Ewa Grączewska-Ivanova
ewa.graczewska-ivanova@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu