Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Będzie można wykluczać z przetargów bez sądu

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ZAMÓWIENIA PUBLICZNE - Do odsunięcia przedsiębiorcy z przetargu publicznego wystarczy umieszczenie jego firmy przez zamawiającego na czarnej liście nierzetelnych wykonawców

Od jutra wchodzi w życie nowelizacja prawa zamówień publicznych, która daje organizatorom przetargów dużą swobodę w walce z nierzetelnymi przedsiębiorcami. Pozwala im tworzyć własne czarne listy wykonawców, którzy nie będą mogli ubiegać się u nich o kolejne zamówienia publiczne. Aby trafić na indywidualną czarną listę prowadzoną przez urząd lub samorząd, nie będzie konieczny wyrok sądowy. Wystarczy podpaść opóźnieniami lub wadliwym wykonaniem. Jeśli zamawiający odstąpi w takim wypadku od umowy, wykonawca będzie u niego spalony, bo przy każdym kolejnym przetargu zamawiający będzie musiał go wykluczyć. Wykonawcy będzie przysługiwało prawo odwołania się do arbitrażu.

Kontrowersyjną zmianę wprowadzono po głośnych sporach GDDKiA z wykonawcami autostrad, m.in. z Alpine Bau przy autostradzie A1, a także z NDI oraz SB Granit przy autostradzie A4.

- Nowelizacja daje zamawiającym, nie tylko GDDKiA, możliwość szybszego i skutecznego wyeliminowania nierzetelnych wykonawców z możliwości ubiegania się o zamówienie - uważa Marcin Hadaj z GDDKiA.

Zapewnia, że nowe narzędzie nie będzie przez nich nadużywane.

Dotychczas nawet gdy wina wykonawcy była ewidentna, zamawiający musiał czekać do prawomocnego wyroku. Dlatego gdy jednego dnia firma z hukiem została wyrzucona z placu budowy, nie było żadnych przeszkód prawnych, aby następnego dnia ubiegała się u tego samego zamawiającego o kontrakt. Nawet o ten, którego nie zrealizowała. I jeśli złożyła najlepszą ofertę - znów dostawała publiczne zlecenie.

- To jest zły pomysł. Jest jednak reakcją na równie złe prawo - uważa Włodzimierz Dzierżanowski, prezes zarządu Grupy Doradczej Sienna.

Dziś na liście nierzetelnych jest raptem 12 firm. Tylko im udowodniono przed sądem nieprawidłowe wykonanie zamówienia.

- Można po prostu wrócić do zasady wykluczania za nierzetelne wykonywanie zamówień z ciężarem dowodu obciążającym zamawiającego i ocenianym przez KIO - proponuje Włodzimierz Dzierżanowski.

@RY1@i02/2011/089/i02.2011.089.183.001a.001.jpg@RY2@

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.