Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Bez rzetelnej spowiedzi nie ma samooczyszczenia

26 marca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zanim firma wykaże samooczyszczenie, by móc wystartować w przetargu, wpierw musi się drobiazgowo wyspowiadać ze wcześniejszych przewinień. Tylko szczegółowe wyjaśnienia są w stanie dowieść, że zrozumiała wcześniejsze błędy i podjęła wystarczające środki, by je naprawić – wynika z niedawnego wyroku Krajowej Izby Odwoławczej.

Wykonawcy, którzy mieli problemy z realizacją wcześniejszych umów, muszą liczyć się z tym, że nie będą mogli startować w kolejnych przetargach. To alternatywna przesłanka wykluczenia, o której mowa w art. 109 ust. 1 pkt 7 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1710 ze zm.; dalej: p.z.p.). Piętnuje on m.in. przypadki nienależytego wykonania zamówienia.

Przepis ten zastosowano w przetargu na wykonywanie usług z zakresu gospodarki leśnej na terenie jednego z nadleśnictw. Firma, która złożyła najkorzystniejszą ofertą, nie kryła w złożonych przez siebie dokumentach, że podczas realizacji wcześniejszych umów zdarzały jej się niedociągnięcia. Przede wszystkim chodziło o opóźnienia, które kończyły się nakładaniem kar umownych. Jednocześnie jednak, jak zapewnił przedsiębiorca, podjęto kroki gwarantujące, że w przyszłości nie dojdzie już do podobnych uchybień. Przede wszystkich zatrudniono dodatkowych pracowników, zakupiono dodatkowe maszyny, a właściciel zwiększył nadzór nad swą spółką. W tej sytuacji spełniono wszystkie wymagania dotyczące samooczyszczenia (z ang. self-cleaning). Zgodnie z art. 110 ust. 2 ustawy p.z.p. firma, która naprawiła szkody, wyczerpująco wyjaśniła fakty dotyczące wcześniejszych uchybień oraz podjęła środki zaradcze, nie podlega bowiem wykluczeniu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.