Jeśli nie zwolnienie z należności, to odpracowanie długu
Zastanawiamy się nad sposobem pomocy przedsiębiorcom w naszej gminie. Czy z powodu wirusa możemy pozwolić przedsiębiorcy na spłatę długu (np. dzierżawnego) przez pracę fizyczną, np. roboty konserwatorskie?
Odpowiedź na to pytanie tylko z pozoru jest oczywista. W istocie rzeczy w przepisach dotyczących funkcjonowania samorządu terytorialnego czy jego gospodarki finansowej nie znajdziemy konkretnych przepisów umożliwiających zastosowanie takiego rozwiązania. Nie zawiera ich także nowo przyjęta tarcza antykryzysowa. Z drugiej jednak strony należność gminy związana z czynszem dzierżawnym jest typową należnością cywilnoprawną. Związana jest w konsekwencji z gospodarowaniem mieniem komunalnym przez wójta (art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym), gdyż przedmiotem dzierżawy są nieruchomości gminne. W praktyce JST ma więc kompetencje do wydawania zarządzeń dotyczących możliwości odpracowania długów cywilnoprawnych, właśnie w oparciu o ww. regulację ustawy o samorządzie gminnym. Elementami składowymi takich zarządzeń są wzór wniosku dla zainteresowanego podmiotu czy wzór umowy/porozumienia.
Z punktu widzenia materialno-prawnego konstrukcja takiej umowy czy porozumienia wypełnia normę art. 453 kodeksu cywilnego, czyli świadczenia w miejsce wykonania – datio in solutum. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli dłużnik w celu zwolnienia się z zobowiązania spełnia za zgodą wierzyciela inne świadczenie, zobowiązanie wygasa. Jednak gdy przedmiot świadczenia ma wady, dłużnik obowiązany jest do rękojmi. Ten specyficzny mechanizm był akcentowany w orzecznictwie sądowym, m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 30 października 2013 r. (sygn. akt I ACa 591/13). Podano w nim, że zwolnienie ze zobowiązania wymaga dwóch elementów:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.