Działania strategiczne na poziomie kraju, regionu czy gminy powinny uwzględniać to, co zmienia się w otoczeniu
Grzegorz Puda: Chcemy wejść płynnie w nową perspektywę unijną i skoordynować plany rozwoju z planowaniem przestrzennym. Dlatego dokumenty planistyczne mają być spójne, komplementarne, a reguły gry dla strategii, także tych lokalnych, wynikać z obowiązującego prawa
Fot. Lucjusz Cykarski mat. prasowe
Grzegorz Puda sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej
Dlaczego potrzebna jest zmiana ustawy? Czy mają na to wpływ zasady wsparcia z nowej perspektywy unijnej, czy może coś innego?
Z jednej strony to potrzeba dostosowania naszych przepisów do regulacji na nową perspektywę unijną – choć tu negocjacje nadal trwają, z drugiej konieczne jest dokończenie budowy systemu strategicznego zarządzania rozwojem. Przede wszystkim chcemy skorelować tworzone w kraju, na różnych szczeblach, strategie rozwoju z planowaniem przestrzennym. To nie mogą być dwa osobne światy. W toku prac nad rządowym projektem słyszeliśmy zarówno wezwania do opracowania zupełnie nowej ustawy, jak i głosy, by nie zmieniać obowiązujących reguł gry przed nową perspektywą unijną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.