Małe gminy nie chcą biernie czekać na wejście systemu kaucyjnego
Ustawodawca nie nakłada na jednostki samorządu terytorialnego bezpośrednich obowiązków w związku z wejściem odbioru opakowań i odpadów opakowaniowych. Jednak część samorządów, zwłaszcza tych małych, już zaczyna przygotowania. Liczą, że współpraca z operatorami systemu, m.in. przy wyznaczaniu punktów zbierania opakowań, pomoże zmniejszyć odpływ odpadów do sąsiednich miast.
Choć do wejścia systemu kaucyjnego pozostały już tylko cztery miesiące, to w większości gmin niewiele się dzieje, zwłaszcza w tych, gdzie nie ma sklepów o powierzchni ponad 200 mkw. Tymczasem te właśnie gminy są najbardziej zaniepokojone. – Obawiamy się, że strumień odpadów odpłynie częściowo do sąsiednich miast, w których mieszkańcy robią zakupy i zapewne przy okazji będą oddawać butelki objęte kaucją – mówi Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol, wiceprzewodniczący zarządu Związku Gmin Wiejskich RP.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.