Kryzys utrudnia realizację inwestycji
Spadek dochodów gmin z tytułu podatków przekłada się na problemy z pokryciem obowiązkowego wkładu własnego przy projektach finansowanych przez UE.
@RY1@i02/2009/181/i02.2009.181.107.0001.001.jpg@RY2@
Fot. Archiwum
Budżet gminy ucierpiał na skutek kryzysu - przyznaje Kazimierz Chudy
Do tej pory gmina otrzymała sześć dotacji unijnych. Największa z nich to środki na budowę kanalizacji sanitarnej w Pakosławiu i okolicznych miejscowościach. Na ten cel udało nam się pozyskać ponad 1,8 mln zł ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. To największa unijna dotacja, jaką zdobyliśmy z funduszy unijnych na lata 2004-2006. Wcześniej ze środków przedakcesyjnych pozyskaliśmy 240 tys. euro na budowę oczyszczalni ścieków. Zdobyliśmy także wsparcie na rozwój obszarów wiejskich.
Pracujemy nad trzema inwestycjami, które mają być współfinansowane ze środków unijnych. Łącznie na ten cel pozyskaliśmy blisko 6,5 mln zł, co jest naszym rekordem. Największa inwestycja to budowa sali sportowej wraz ze stworzeniem gabinetu geograficznego-fizycznego przy szkole w Pakosławiu. Na początku czerwca podpisaliśmy z Wielkopolskim Urzędem Marszałkowskim umowę o przyznaniu dotacji na ten cel. Będzie ona najwyższa w historii gminy, bo mowa aż o 5,3 mln zł. Za te pieniądze powstanie nowoczesna sala sportowa. Jej atutem będzie widownia ze 198 miejscami siedzącymi. Dwa pozostałe projekty to budowa drogi Zaorle-Baranowice oraz budowa ścieżki pieszo-rowerowej wraz z elementami małej architektury.
Gmina wspiera przedsiębiorców w kilku formach. Organizowała szkolenia dla firm i osób zainteresowanych pozyskiwaniem funduszy unijnych oraz dla rolników. Wskazuje adresy doradców pomagających przygotować wnioski. Gmina współpracuje z Regionalną Izbą Przemysłowo-Handlową w Rawiczu-Sarnowie, z punktem informacji Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego w Lesznie, Stowarzyszeniem Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich PISOP w Lesznie. Przedsiębiorców zainteresowanych pozyskaniem unijnych dotacji kierujemy do tych instytucji. Dodatkowo wielką pracę doradczą wykonuje Biuro Ośrodka Doradztwa Rolniczego Pakosławiu.
Budżet gminy, podobnie jak w innych samorządach, ucierpiał na skutek kryzysu. Nie wpływają podatki od firm, które przez spowolnienie gospodarcze znalazły się w kłopotach finansowych. Obawiamy się również o nasz udział we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych. Spadek naszych dochodów przekłada się na problemy z pokryciem obowiązkowego wkładu własnego przy inwestycjach finansowanych z funduszy unijnych. Utrudnia to przygotowanie kolejnych projektów.
MARIUSZ GAWRYCHOWSKI
wójt gminy Pakosław, która najlepiej w Wielkopolsce korzysta z unijnych pieniędzy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu