Samorządy są zmuszone płacić same sobie
Mniejsza subwencja z budżetu państwa, więcej do zapłaty z tytułu janosikowego - to konsekwencje opodatkowania gminnych nieruchomości
Uiszczanie podatku od nieruchomości przez gminy, które są jednocześnie beneficjentami tej daniny, prowadzi do zafałszowania danych o ich dochodach i wydatkach - twierdzi Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych.
Obecnie gminy muszą opodatkować np. drogi wewnętrzne, budynki zajmowane przez ośrodki pomocy społecznej czy infrastrukturę komunalną. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta składa deklaracje na podatek od nieruchomości sam sobie, bo jest jednocześnie podatnikiem i organem podatkowym. To zbędny obowiązek - potwierdzają przedstawiciele samorządów oraz eksperci od podatków i finansów publicznych. Co więcej, gminy na tym tracą.
Wyjątek dla urzędów
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn.zm.), gmina jako osoba prawna jest podatnikiem daniny od nieruchomości w sytuacji, gdy jest właścicielem nieruchomości lub obiektów budowlanych (np. wspomniane drogi wewnętrzne) podlegających opodatkowaniu.
Jak wyjaśnia Krajowa Rada RIO w sprawozdaniu z działalności izb w 2012 r., wyłączone z opodatkowania są jedynie nieruchomości lub ich części zajęte na potrzeby organów jednostek samorządu terytorialnego, związane z ich funkcjonowaniem, w tym siedziby urzędów gmin, starostw powiatowych i urzędów marszałkowskich.
- O ile zatem stan prawny jest jasny i nie budzi wątpliwości, w praktyce warto zastanowić się, czy przyjęte rozwiązanie, tj. podleganie przez gminę - jako beneficjenta tego podatku - obowiązkowi podatkowemu, jest celowe i uzasadnione - uważa Krajowa Rada RIO.
Ministerstwo Finansów wyjaśniało przed wprowadzeniem powyższego rozwiązania, że obowiązek ten ma wywierać presję na gminy, aby wyzbywały się zbędnych nieruchomości. Dziś - zdaniem RIO - ten argument jest nieaktualny, ponieważ gminy nie mają już tak dużo jak dawniej nieruchomości, które nie zostały przekazane innym podmiotom (wtedy to one są podatnikami). Muszą natomiast płacić daninę od obiektów, których w praktyce nie mogą zbyć lub przekazać, takich jak drogi wewnętrzne czy infrastruktura komunalna.
Wpływ na subwencję
Justyna Glapa z Wydziału Budżetu i Analiz Urzędu Miasta Poznań przyznaje, że do budżetu miasta wpisywane są dochody z tytułu podatku i jednocześnie wydatki na podatek. Obecne rozwiązanie jest więc budżetowo neutralne, bo dochody z daniny są równe wydatkom. Zwraca jednak uwagę na konsekwencje finansowe dla miasta. Otrzymuje ono np. mniej pieniędzy z części wyrównawczej subwencji ogólnej, niż gdyby podatek od nieruchomości nie był wliczany do dochodów i wydatków.
Doktor Marcin Będzieszak z Katedry Finansów Uniwersytetu Szczecińskiego tłumaczy, że wpływy z tej daniny - podobnie jak z innych podatków lokalnych (od środków transportowych, leśnego) - mają znaczenie przy ustalaniu wysokości subwencji ogólnej. Uwzględnia się je bowiem we wskaźniku dochodów podatkowych na mieszkańca.
- Im wyższy wskaźnik, tym mniejsza subwencja jest przekazywana z budżetu państwa do gminy - wyjaśnia Marcin Będzieszak.
Ważne przy janosikowym
Kolejny problem, na który zwraca uwagę Justyna Glapa, to wyższe wpłaty do budżetu państwa na janosikowe płacone przez bogate gminy na rzecz biedniejszych. Jednym z miast, które najwięcej przekazuje na janosikowe, jest stolica.
Bartosz Milczarczyk z Urzędu m.st. Warszawy tłumaczy, że wpływy z podatku od nieruchomości zwiększają dochody podatkowe miasta, a te stanowią podstawę wyliczenia wpłat do budżetu państwa na janosikowe. Dla stolicy czy Krakowa nie jest to duży problem, ponieważ wpływy z podatku od nieruchomości nie są znaczącą pozycją w ich dochodach ogółem. Dla miast i gmin, w których ten udział jest wyższy i które płacą janosikowe, liczy się każda złotówka, która mogłaby pozostać w budżecie.
Uciążliwa biurokracja
Dr Rafał Dowgier z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku tłumaczy, że miasto lub gmina będąca właścicielem nieruchomości, które nie są w posiadaniu innych podmiotów (wtedy z zasady to one płacą podatek), musi składać deklarację i wykazywać należną daninę.
- Jest to więc w istocie rzeczy przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni - ocenia ekspert.
Nikt nie ma wątpliwości, że obowiązek obliczania należności i składania deklaracji na podatek od nieruchomości jest trudnym i uciążliwym zadaniem. Anna Adamowicz, dyrektor wydziału podatków Urzędu Miasta Lublin, przyznaje, że prezydent składa deklarację sam sobie. Może się też zdarzyć, że pracownik urzędu złoży ten dokument po terminie. Trzeba wtedy określić odsetki, które znów miasto płaci samo sobie.
Krajowa Rada RIO wskazuje z kolei, że deklaracje złożone przez gminę podlegają również kontroli pod względem legalności i rzetelności przez regionalne izby obrachunkowe, urzędy kontroli skarbowej czy Najwyższą Izbę Kontroli. Gminy często też mają problemy z wykazywaniem danych w deklaracjach. Problem dotyczy np. budowli składających się na sieć kanalizacyjną, których wartość trudno obliczyć.
Zlikwidować obowiązek
Krajowa Rada RIO, miasta i eksperci są zgodni co do rozwiązania powyższych problemów.
- Gminy powinny być ustawowo wyłączone z opłacania podatków, które stanowią ich dochody - przyznaje Rafał Dowgier.
Na takie rozwiązanie wskazują też Marcin Będzieszak i Justyna Glapa. W ich ocenie do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych należałoby wprowadzić zapis analogiczny do obowiązującego w ustawie o podatku rolnym (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 136, poz. 969 z późn. zm.) - obowiązek podatkowy nie dotyczy Skarbu Państwa oraz gmin.
Dorota Lewkowicz, dyrektor wydziału podatków i opłat Urzędu Miasta Olsztyn, proponuje alternatywne rozwiązanie. Jej zdaniem ustawodawca mógłby rozszerzyć katalog zwolnień z podatku od nieruchomości (art. 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych) poprzez wprowadzenie zwolnienia dla gruntów, budynków i budowli będących własnością gminy, które nie zostały oddane w posiadanie innym podmiotom. Taka regulacja - tłumaczy - zwalniałaby z podatku od nieruchomości tylko te składniki gminnego majątku, które nie zostały oddane w użytkowanie innym podmiotom.
@RY1@i02/2013/185/i02.2013.185.18300080d.803.jpg@RY2@
Wpływy jednostek samorządu terytorialnego z podatku od nieruchomości
Wójt, burmistrz lub prezydent miasta są jednocześnie podatnikiem i organem podatkowym
Łukasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu