Szczyt NATO w Ankarze: Powolne pożegnanie USA z Europą
Szczyt NATO w Ankarze początkuje etap wyprowadzenia wojsk konwencjonalnych z Europy – uważają przedstawiciele polskiej delegacji. Naszym celem było łagodzenie napięć transatlantyckich i przestrzeganie przed Rosją. Ostatecznie w komunikacie końcowym sojusznicy zapisali, że Moskwa stanowi dla nas długoterminowe zagrożenie.
Karol Nawrocki rozmawiał z Donaldem Trumpem jeszcze podczas wtorkowej kolacji przywódców państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, otwierającej szczyt w Ankarze. Oprócz kwestii obecności wojsk amerykańskich w Polsce prezydenci rozmawiali m.in. o dalszym motywowaniu krajów europejskich, by przeznaczały więcej pieniędzy na obronność. – Rozmowy przywódców NATO na kolacji u prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana odbywały się w różnych konfiguracjach, przy różnych stolikach. To, co było na agendzie unijnej, zostało wczoraj potwierdzone – mówi DGP Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.