Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Diabelska alternatywa Zachodu. Jak ostrzegać przed Rosją i nie pomóc Kremlowi

NATO, Rosja - czy Władimir Putin zdecyduje się otworzyć drugi front z krajami Europy Zachodniej?
Jeśli powracające ostrzeżenia przed atakiem Rosji na kraje NATO nie sprawdzą się przez dłuższy czas, a mimo to będą ponawiane, to efektem może być znużenie i erozja zaufania.Forsal.pl
dzisiaj, 16:04

Szczyt NATO w Ankarze pokazuje, że Zachód coraz poważniej traktuje groźbę rosyjskiej prowokacji. Ale ostrzeganie przed wojną lub działaniami hybrydowymi niosą pewne ryzyko: jeśli alarmy długo się nie sprawdzą, mogą osłabić zaufanie społeczeństw, podbić narrację o celowym wzbudzaniu poczucia zagrożenia przez europejski mainstream i dadzą Moskwie propagandowy prezent.

Szczyt NATO w Ankarze odbywał się w cieniu ostrzeżeń na temat możliwej prowokacji ze strony Rosji wobec któregoś z państw Sojuszu. W polityce, zwłaszcza uprawianej w kontekście wojennym, rozmaite działania przynoszą często sprzeczne efekty, z punktu widzenia podmiotu działającego – zarówno dlań pozytywne, jak i negatywne. Przy czym stwierdzenie, że istnieją również te drugie, niekoniecznie musi prowadzić do wniosku, że prowadzone działania – jako całość – są błędne. To zależy, których efektów jest w ostatecznym rozrachunku więcej, które mają cięższą wagę polityczną i wojskową i jak długo potrwają. Skonstatowawszy to, zastanówmy się, jak pod tym względem wygląda rachunek zysków i strat robiony na Kremlu. Obraz wcale nie wyjdzie nam jednoznaczny.

Pozostało 82% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.