Radny z zakazem zbliżania się do siedziby starostwa
Wybory
Taki przypadek ma miejsce w Zawierciu (woj. śląskie), gdzie mandat radnego powiatu uzyskał Ryszard Mach, były prezydent tego miasta. Prokuratura w Częstochowie prowadzi śledztwo m.in. w sprawie przyjęcia przez niego 640 tys. zł korzyści majątkowej w związku z pełnioną funkcją publiczną.
- Nie złamałem prawa - zapewnia Ryszard Mach. W lipcu trafił do aresztu, ale wyszedł na wolność po wpłaceniu 100 tys. zł poręczenia majątkowego. Dzięki temu mógł wystartować w wyborach samorządowych i z poparciem 4 tys. mieszkańców zostać radnym powiatu.
Prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju i przebywania w budynku magistratu i starostwa powiatowego. Radni wkrótce muszą się zebrać na pierwszej sesji i złożyć ślubowanie. Zastanawiają się, czy nie zebrać się w innym miejscu.
- W tej sytuacji przepisy nie przewidują pozbawienia mandatu. Kodeks wyborczy w ogóle milczy na temat osób, co do których zastosowano zakaz określonej działalności. Rada powinna jednak obradować w swojej siedzibie bez udziału Ryszarda Macha - wyjaśnia dr Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego, adwokat.
Ważne
Radny traci mandat po skazaniu prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego
Michał Kuc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu