Droga tylko w pakiecie z targiem lub boiskiem
Samorządy będą wymyślać zbędne inwestycje po to, by przy okazji wyremontować dziurawą jezdnię. Taki może być efekt zatwierdzenia programu pomocowego w wersji przygotowanej przez resort rolnictwa
Chodzi o pieniądze, które mają być przeznaczone na drogi w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich w nowej perspektywie finansowej UE 2014-2020. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przy ich przyznawaniu chce preferować gminy i powiaty, które dodatkowo planują inne inwestycje. Taki projekt programu pomocowego negocjuje właśnie z Komisją Europejską.
- Pytanie nie brzmi, czy samorządy będą kombinować, tylko w jakiej skali będzie się to odbywać. Pod pozorem budowy placu targowego będą remontować drogę albo kłaść chodnik. A plac będzie potem stać pusty - przekonuje Mariusz Krystian, wójt Spytkowic.
- Potrzeby gmin w zakresie dróg sięgają 67 mld zł, czyli więcej niż wynosi całe wsparcie dla rozwoju obszarów wiejskich na najbliższe siedem lat. Nic więc dziwnego, że resort rzuca gminom kłody pod nogi. Z jednej strony chwali się, że daje pieniądze, a z drugiej tworzy listę warunków - ocenia Leszek Świętalski, członek zarządu Związku Gmin Wiejskich RP.
Wbrew potrzebom
Ministerstwo wpisało do programu, że preferencyjnie będą traktowane inwestycje, które poprawiają dostęp do obiektów i instytucji ważnych dla lokalnej społeczności. Szanse na pieniądze będą mieć też gminy, w których remont drogi będzie mieć związek z tworzeniem pasywnej infrastruktury szerokopasmowej czy warunków do korzystania z kanałów technologicznych (chodzi o zapewnienie dostępu do internetu). Wybór wniosków ma się odbywać w drodze konkursu, a o dofinansowaniu zdecyduje liczba punktów. Gminy i powiaty dostaną wsparcie w wysokości maksymalnie 63 proc. wartości inwestycji.
- Będzie mieć miejsce sztuczne wymyślanie potrzeb - przewiduje Dariusz Strugała, wójt Jaraczewa, członek Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
- Gminy trzy razy oglądają każdą wydawaną złotówkę. Dlatego będą kalkulować, czy opłaci im się remont np. biblioteki lub świetlicy wiejskiej, jeżeli w zamian dostaną pieniądze na 500 metrów drogi - dodaje.
- Może się też zdarzyć, że wójt będzie chciał wyremontować drogę do szkoły, w której internet jest już zainstalowany. W takiej sytuacji nie ma potrzeby kłaść kabli światłowodowych przy drodze. W efekcie przegra konkurs z kimś, kto wbrew potrzebom wpisze je do planu - przestrzega Leszek Świętalski.
Samorządowcy, ironizując, podają przykłady wątpliwych inwestycji, które mogą posłużyć do przyciągnięcia pieniędzy na budowę drogi: dom handlowy, boisko, maszt komórkowy albo szalet publiczny. Najlepiej z internetem.
Cele rozwojowe
Ministerstwo Rolnictwa nie odpowiedziało na pytania DGP, w jaki sposób chce zapobiec nadużyciom przy składaniu wniosków pomocowych.
- Uważam, że ich skala nie będzie duża. Wnioski wymyślane na siłę dostaną mało punktów i przegrają z lepiej przygotowanymi podaniami. Brak pieniędzy paradoksalnie sprzyja wyborowi inwestycji najlepiej spełniających cele rozwojowe - uspokaja Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich.
Rządowego pomysłu broni też dr Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju regionalnego.
- Moim zdaniem rozwiązanie, które przewiduje powiązanie kilku inwestycji w jedno, jest dobre. Chodzi o to, żeby w pierwszej kolejności wspierać takie inwestycje w infrastrukturę, które będą generować dodatkowe korzyści w przyszłości. Takie podejście wyeliminuje wnioski motywowane bieżącą polityką - przekonuje.
Ważne
Na lata 2014-2020 w całym PROW zarezerwowano 13,5 mld euro na wsparcie terenów wiejskich, w tym 5 mld euro wkładu krajowego. Będą z niego finansowane nie tylko drogi, lecz także m.in. modernizacja gospodarstw rolnych, scalanie gruntów, inwestycje w odnawialne źródła energii. Pieniądze te pochodzą z Europejskiego Funduszu Rolnego, który jest największym programem pomocowym dla rolników w UE
@RY1@i02/2014/197/i02.2014.197.18300050a.803.jpg@RY2@
Problemy z lokalnymi drogami
Michał Kuc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu