Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Pojęciowy miszmasz utrudnia prace nad raportem o stanie gminy

14 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Powinien być on na pewno zaprezentowany i przedyskutowany. Ale na obie te czynności terminy graniczne są dwa. Czy to oznacza, że trzeba zwołać dwie sesje rady? Nieprecyzyjne przepisy powodują, że samorządowcy mają wątpliwości

Raport o stanie gminy to nowy obowiązek samorządów wprowadzony od tej kadencji władz samorządowych. Zgodnie ze znowelizowaną w ubiegłym roku ustawą o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. 2018 r. poz. 994 ze zm.) radni powinni go otrzymać od włodarza (albo od zarządu powiatu lub województwa) do końca maja. Dokument ma na celu podsumowanie „działalności wójta w roku poprzednim, w szczególności realizację polityk, programów i strategii, uchwał rady gminy i budżetu obywatelskiego”. Musi być omówiony na absolutoryjnej sesji rady, co ma nastąpić do końca czerwca. Po debacie odbywa się głosowanie nad udzieleniem włodarzowi wotum zaufania. Procedura wygląda niby prosto, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. A te wcale takie oczywiste nie są i w praktyce powodują wiele wątpliwości. O co konkretnie chodzi? O to, czy sesja rady związana z raportem powinna być jedna, czy też powinny być one dwie? I czy w ogóle potrzebne jest posiedzenie rady na przedstawienie raportu?

Rozdzielenie sesji

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.