Mieszkańcy nadużywający alkoholu problemem dla DPS
Niektórzy dyrektorzy domów pomocy społecznej wprowadzają zakaz spożywania alkoholu na terenie placówki, chociaż nie mają do tego podstawy prawnej. Domagają się zmiany przepisów, która pozwoli im usuwać pensjonariuszy zakłócających spokój
Związek Powiatów Polskich (ZPP) chce, aby na zaplanowanym na 16 października br. posiedzeniu zespołu ds. ochrony zdrowia i pomocy społecznej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu został podjęty temat zakazu spożywania alkoholu w domach pomocy społecznej (DPS). Organizacja motywuje swój wniosek tym, że nadużywający go mieszkańcy są dużym problemem dla wielu placówek i potrzebne jest wprowadzenie rozwiązań, które pozwoliłby z nim walczyć.
DPS to nie szkoła
Jak wyjaśnia Bernadeta Skóbel z ZPP, kwestia dotycząca zakazu spożywania alkoholu była zgłaszana przez samorządy przy okazji zbierania uwag do przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie DPS. Dyrektorzy DPS sygnalizują bowiem, że mieszkańcy nadużywający alkoholu często są agresywni, niszczą wspólne mienie, dezorganizują funkcjonowanie placówki oraz zagrażają bezpieczeństwu zarówno innych pensjonariuszy, jak i pracowników (zdarzały się przypadki fizycznych ataków na nich). Do takich osób często jest wzywana policja, przy czym jej interwencje zwykle poprawiają sytuację tylko na chwilę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.