Czas na miniżłobki
W stolicy brakuje miejsc w żłobkach - próbą rozwiązania problemu jest program otwierania tzw. miniżłobków, znacznie tańszych placówek.
W tej chwili są 43 pełnoprawne żłobki. Przyjmują niemal 2 tysiące dzieci. Ale potrzeba dwa razy tyle miejsc. - Problem częściowo rozwiązują miniżłobki - poinformowała dyrektor zespołu żłobków m.st. Warszawy Bożena Przybyszewska. Jak wyjaśnia, w miniżłobkach, które są filiami żłobków, pracują tylko opiekunki i pielęgniarka; kierownik żłobka oraz osoby odpowiedzialne za funkcje administracyjno-obsługowe: pranie, gotowanie, pobieranie opłat, znajdują się w oddziale macierzystym - dodała. Tym samym koszt utrzymania takiej placówki jest dużo niższy - zaznaczyła. Adaptacja budynku i przygotowanie placu zabaw dla ostatnio powstałego miniżłobka trwały kilka miesięcy i zamknęły się w kwocie 1,2 mln złotych. Dla porównania koszt wybudowania nowego żłobka to prawie 10 - 11 mln złotych - podkreślali organizatorzy konferencji.
wir, pAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu