Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

SONDA. Kto jest za stanowiskiem KPWP

28 czerwca 2018

 

Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenie powiatu w realizacji zadania z zakresu wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, popieramy stanowisko Konwentu Powiatów Województwa Podlaskiego w tej sprawie. Przychylamy się do wniosku o to, by wyliczenie średnich miesięcznych wydatków na utrzymanie dziecka następowało na podstawie liczby miejsc w placówce.

 

Zmiana przepisów prawa w tym zakresie byłaby wskazana. W mojej opinii dzielenie wydatków przez liczbę miejsc, czyli tak jak jest teraz, nie jest racjonalne. Zasadne jest wprowadzenie zapisu dotyczącego takiego sposobu obliczania kosztów, jak dla domów pomocy społecznej, określonego w ustawie o pomocy społecznej. Stanowi on, że ogłoszony średni miesięczny koszt utrzymania mieszkańca w domu pomocy społecznej, o którym mowa w ust. 2, może być niższy niż obliczony zgodnie z art. 6 ust. 15, jednak pod warunkiem zapewnienia realizacji zadań na poziomie obowiązującego standardu.

 

W skład Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Bielsku-Białej wchodzą cztery placówki. Dla każdej z nich co roku wyliczane są średnie miesięczne wydatki przeznaczone na utrzymanie dzieci zgodnie z art. 196 ust. 1 ustawy o wsparciu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Bardzo duży wpływ na wysokość tych wydatków ma wskazana w art. 196 ustawy liczba miejsc w placówce, ustalona jako suma rzeczywistej liczby dzieci w poszczególnych miesiącach poprzedniego roku kalendarzowego. Liczba dzieci nie zawsze jest równa liczbie miejsc. Okresowo zmniejszona liczba wychowanków nie ma wpływu na większość wydatków, jakie ponosi placówka, w tym przede wszystkim wydatków na wynagrodzenia i pochodne od wynagrodzeń zatrudnionych pracowników, które bez względu na liczę wychowanków są stałe. Ustalenie miesięcznych kosztów utrzymania w oparciu o liczbę miejsc, a nie faktyczną liczbę dzieci przebywających w poszczególnych miesiącach poprzedniego roku kalendarzowego, spowodowałoby, że średnie miesięczne wydatki na utrzymanie dziecka w następujących po sobie latach byłyby bardziej realne i w miarę stałe.

 

Różnica między tym, w jaki sposób wyliczymy koszt utrzymania dziecka w placówce, w stosunku do tego, co proponuje konwent, ma znaczenie, gdy w placówce pozostają wolne miejsca. Natomiast gdy liczba dzieci przyjętych z innych powiatów jest mniejsza, niż planowano, a część wydatków niezwiązanych z liczbą dzieci jest stała, to koszty muszą zostać zrównoważone przez środki finansowe z zadań własnych miasta Kielce. Prowadzimy politykę równoważenia liczby miejsc dla dzieci z innych powiatów oraz dla dzieci z miasta Kielce i rzadko zdarza się konieczność dofinansowywania przez samorząd, a jeżeli już występuje taka sytuacja, to są to niewielkie koszty.

W interesie naszego miasta dążymy do tego, aby dysponować wolnymi miejscami w placówkach opiekuńczo-wychowawczych dla dzieci z naszego obrębu, gdyż nie jesteśmy w stanie przewidzieć decyzji sądu rodzinnego. Uznajemy jednak, że system odwołujący się do liczby miejsc w placówce, jaki proponuje Konwent Powiatów Województwa Podlaskiego, a nie do rzeczywistej liczby dzieci, byłby bardziej przejrzysty, jednoznaczny i czytelny dla innych powiatów mających ponosić koszty. Szczególnie w przypadku planowania w placówce interwencyjnej wyliczenie kosztów na podstawie liczby miejsc ma znaczenie.

 

Biorąc pod uwagę stałe koszty, takie jak np. comiesięczne wynagrodzenia pracowników czy wydatki na media, średnie miesięczne wydatki na utrzymanie dziecka w takiej placówce opiekuńczo-wychowawczej rzeczywiście stają się wyższe niż te wyliczone w oparciu o stałą liczbę miejsc w placówce w każdym miesiącu. Kolejny problem pojawia się na gruncie art. 196 ust. 2 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, który stanowi, że przy ustalaniu średnich miesięcznych wydatków przeznaczonych na utrzymanie dziecka uwzględnia się także odpowiednio wydatki przeznaczone na działalność jednostki obsługującej. Należy wziąć pod uwagę, że Zespół Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Płocku (ZOPOW) jest jednostką zapewniającą obsługę finansowo-księgową nie tylko wspomnianych placówek opiekuńczo-wychowawczych, lecz także Ośrodka Rodzinnej Pieczy Zastępczej i żłobków miejskich, które nie są placówkami opiekuńczo-wychowawczymi. Ustawa nie wyjaśnia, w jaki sposób odpowiednio przypisać wydatki przeznaczone na działalność ZOPOW jako jednostki obsługującej, do każdej z jednostek obsługiwanych. W związku z tym należałoby doprecyzować sposób uwzględniania wydatków przeznaczonych na działalność jednostek obsługujących, aby umożliwić prawidłową interpretację art. 196 ust. 2 ustawy.

 

Stanowisko jest zasadne. Określony w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej sposób obliczania średnich miesięcznych wydatków przeznaczonych na utrzymanie dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej skutkuje wzrostem wydatków w przypadku, gdy w placówce przebywa mniej dzieci. Powiat nie ma wpływu na liczbę dzieci umieszczanych w placówce, ale jest zobligowany ustawą do zapewnienia pieczy zastępczej wszystkim dzieciom całkowicie lub częściowo pozbawionym opieki rodziców.

Propozycja, aby wyliczenie następowało w oparciu o liczbę miejsc lub też decyzja o obniżeniu wydatku należała do gestii starosty, znajduje uzasadnienie. Podobne rozwiązanie przewiduje ustawa o pomocy społecznej w odniesieniu do średniego miesięcznego kosztu utrzymania mieszkańca w domu pomocy społecznej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.