Kiedy nawałnica spustoszy dom, gmina
może pomóc
Wichura spustoszyła moją
posesję. Zerwała dach z budynku gospodarczego,
uszkodziła poszycie domu. Połamały się
też drzewa, zawaliło ogrodzenie - opowiada
pan Janusz z Pomorza. - U progu zimy muszę
się szybko zabrać do remontu, to moja
najważniejsza potrzeba, ale nie mam za co. Czy mogę
liczyć na zapomogę? Do kogo zwrócić
się w tej sprawie - pyta czytelnik.