Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzeba wprowadzić skargi na rozstrzygnięcia o naborze

13 czerwca 2013

Rozmowa z dr. Kazimierzem Bandarzewskim z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego

Jak pan ocenia zmiany wprowadzone nowelizacją?

Nowelizacja ustawy o pracownikach samorządowych zmierza w dobrym kierunku. Niewątpliwie zapobiega ona szeroko opisywanym praktykom naruszania lub omijania jej przepisów. Można jednak wyrazić wątpliwości, czy jednak nie należało co do pewnych rozwiązań przewidzieć dalej idące zmiany. Uzasadniona jest zmiana art. 5 ustawy. Jej zadaniem jest zapewnienie, aby istotne w strukturze urzędów samorządowych stanowisko sekretarza było obsadzane w drodze naboru, z wyłączeniem możliwości powierzenia tej funkcji osobie "pełniącej obowiązki". Sama instytucja "pełniącego obowiązki" jest problematyczna i należałoby zastanowić się na jej uregulowaniem w ustawie w większym zakresie. Wątpliwości budzi trzymiesięczny okres do przeprowadzenia naboru na to stanowisko. Skoro sekretarz najczęściej zostaje upoważniony do wykonywania części zadań kierownika urzędu, to z chwilą wakatu na tym stanowisku kierownik urzędu przejmuje te kompetencje i będzie mógł natychmiast przeprowadzić nabór. Nowelizacja art. 6 ustawy jest logiczną konsekwencją uzupełnienia katalogu pracowników samorządowych o asystenta i doradcę. Artykuł 4 ust. 1 pkt 1 ustawy został uzupełniony o literę "e" przez co rozszerzono zakres podmiotowy tej ustawy na członków zarządów dzielnic w Warszawie. W związku z tym także dalsza część nowelizacji obejmuje rozszerzenie katalogu pracowników samorządowych o członków zarządów tych dzielnic (np. art. 6).

Czy jednak ma to dotyczyć tylko Warszawy? Co ewentualnie z innymi gminami?

Zgodnie z art. 39 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym rada każdej gminy może upoważnić organ wykonawczy jednostki pomocniczej (np. sołtysa, członków zarządu osiedla) do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej i to przynależnych z mocy ustawy wójtowi. Sprawy te będzie wówczas załatwiał organ jednostki pomocnej we własnym imieniu. Nie ma przeszkód, aby osoba lub osoby piastujące funkcje tego organu były pracownikami samorządowymi. Przekazanie takich spraw tylko wtedy ma sens, gdy jednocześnie utworzy się urząd, który miałby pomagać w ich załatwianiu.

Najwięcej kontrowersji wzbudza sposób naboru na stanowiska urzędnicze. Jak pana zdaniem można by poprawnie uregulować to zagadnienie?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Można oczywiście ferować stanowiska dotyczące większej przejrzystości, obowiązku podawania szczegółowych kryteriów wyboru, wymagań co do uzasadnienia wyboru, prawa do zaskarżania rozstrzygnięcia o konkursie dla osób, które nie zostały wybrane itd. Mam jednak pewien pomysł, jak zaproponować pewne zmiany. Należałoby powołać dwie grupy ekspertów i praktyków, z udziałem także i tych osób, które brały udział w konkursach, a nie zostały wybrane. Jedna grupa zajmowałaby się pisaniem propozycji regulacji, a druga szukałaby możliwości obchodzenia takiej regulacji. Dopiero skonfrontowanie tych dwóch opcji (pisania regulacji i doszukiwania się w niej luk i wad) mogłoby doprowadzić do znalezienia spójnego i w miarę pełnego rozwiązania.

@RY1@i02/2013/113/i02.2013.113.21700070a.802.jpg@RY2@

materiały prasowe

dr Kazimierz Bandarzewski Katedra Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego

Rozmawiał Leszek Jaworski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.