Samorządy czekają na kolejne zamiany w prawie oświatowym
Nie ma jasnych regulacji, jak wynagradzać zatrudnionych w szkołach i przedszkolach pracowników, a także jakie zadania im zlecać – zwracają uwagę samorządowcy, domagając się od MEN bardziej szczegółowych przepisów dotyczących funkcjonowania w czasie pandemii nadzorowanych przez nich placówek.
– Należy zastanowić się, czy istnieje możliwość umiejscowienia w systemie nauczania zdalnego nauczycieli wspomagających, bibliotekarzy, logopedów, psychologów, pedagogów szkolnych, a nawet nauczycieli wychowania fizycznego – mówi Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic.
Eksperci i praktycy wskazują, że wydane przez MEN przepisy dotyczące kształcenia na odległość (w rozporządzeniach z 20 marca 2020 r. w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty oraz zmieniające rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 – Dz.U. poz. 492 i 493) są niejasne. Resort ogranicza się jednak do uzupełnienia rozporządzeń o kolejne stanowiska i poradniki, nie rozstrzygając wątpliwości. Dyrektorom placówek oświatowych pozostaje samodzielnie decydować, jak wynagradzać poszczególnych pracowników, a także jakie zadania im powierzać. Radzą z tym sobie różnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.