Minister przywrócił sądy, a kłopot mają księgowi
RACHUNKOWOŚĆ
W ramach "wielkiej" reformy 1 stycznia 2013 r. 79 sądów rejonowych zostało połączonych z większymi jednostkami sądownictwa, stając się ich wydziałami zamiejscowymi. Zarówno dla sądów przejmujących, jak i sądów likwidowanych miało to wiele konsekwencji, także ewidencyjnych i księgowych. Rok temu wskazywaliśmy rozwiązania i wyjaśnialiśmy wątpliwości związane z połączeniem sądów. Dla pracowników oznaczało to dużą ilość dodatkowej pracy oraz stres związany ze zmianami. Miało być podobno lepiej. Stworzono nowe komórki, przeorganizowano prace.
Dziś temat powraca, bo o dziwo teraz niektóre z sądów będą... wydzielone. Zgodnie z decyzjami Ministerstwa Sprawiedliwości w 2015 r. powróci większość z nich. Część sądów rozpocznie ponownie swoją działalność jako samodzielne jednostki 1 stycznia 2015 r., pozostałe 1 lipca 2015 r. W sumie, w dwóch etapach, powołanych na nowo zostanie 75 sądów rejonowych.
Co oznacza dzisiejsza reorganizacja i czy rzeczywiście przyniesie wymierne efekty, pokaże czas. Są już rozporządzenia wykonawcze, dlatego wiemy, które sądy zostaną dotknięte zmianami. Jednak nie wskazują one, jak technicznie należy się do tego przygotować. To wywołuje wiele wątpliwości natury księgowej. Nie bez znaczenia jest również to, że przywrócone sądy będą działać jako tzw. sądy funkcjonalne.
W praktyce oznacza to, że trzeba zająć się m.in. przekazaniem dokumentacji i zasadami prowadzenia ewidencji księgowej sądów przywróconych.
MS
D1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu