Mianowanie: więcej przywilejów, ale i obowiązków
Nominacja na urzędnika służby cywilnej to nie tylko korzyści finansowe i szersze uprawnienia, ale także większa dyspozycyjność, dodatkowe zadania, zakazy oraz surowsza odpowiedzialność
Pracownik służby cywilnej, aby zostać mianowanym urzędnikiem musi z pozytywnym wynikiem przejść postępowanie kwalifikacyjne. O ten status może się ubiegać osoba, która ma co najmniej trzyletni staż pracy w służbie cywilnej lub uzyskał zgodę dyrektora generalnego urzędu (kierownika urzędu) na przystąpienie do postępowania kwalifikacyjnego przed upływem tego terminu (nie wcześniej niż po upływie dwóch lat od nawiązania stosunku pracy w służbie cywilnej). Następne wymogi to: posiadanie tytułu magistra lub równorzędnego, znajomość co najmniej jednego języka obcego, a także nie podleganie powszechnemu obowiązkowi obrony. Powyższe wymogi mają charakter bezwzględny, a niespełnienie choćby jednego z nich uniemożliwia staranie o mianowanie.
Ustawa z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. nr 227, poz. 1505 ze zm., dalej: u.s.c.) przewiduje wiele odrębności w statusie mianowanych członków korpusu w porównaniu z sytuacją pracowników kontraktowych. Osoba, która stara się o nominację, musi mieć świadomość, że zostanie urzędnikiem to nie są same korzyści. Koniecznie trzeba zrobić rachunek zysków i strat. Dlatego warto zapoznać się z tabelą, w której wymienione zostały nie tylko plusy, lecz także minusy.
@RY1@i02/2014/131/i02.2014.131.088000500.101.jpg@RY2@
Leszek Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu