Szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla polityków. Korzysta z nich tylko ułamek
Setki polityków i jeszcze większa rzesza ich asystentów i doradców ma dostęp do poufnych dokumentów, służbowych maili i kont w mediach społecznościowych, ale tylko niewielka część z nich przeszła szkolenia z cyberbezpieczeństwa. Dane CERT Polska pokazują, że w 2025 r. zainteresowanie dobrowolnymi szkoleniami dla tzw. grupy VIP gwałtownie... spadło. I to w warunkach rosnącej skali cyberzagrożeń.
Polska elita polityczna to – oprócz 460 posłów i 100 senatorów – około 55 ministrów, wiceministrów, sekretarzy i podsekretarzy stanu bez mandatu poselskiego. Do tego grona należy dodać też współpracowników, czyli ok. 1550 asystentów parlamentarnych - płatnych pracowników biur poselskich, aż 3800 asystentów społecznych i 900 doradców i asystentów ministerialnych. Liczby te wahają się rok do roku, ale co do zasady należy przyjąć, że łącznie daje to grupę nawet 7 tys. osób, które mają dostęp do poufnych dokumentów, służbowych maili czy mediów społecznościowych polityków. Każda z nich to potencjalny cel cyberataków.
Szkolenia VIP w NASK. Na czym polegają i kto może wziąć udział
Po aferze z wyciekiem maili Michała Dworczyka w 2021 roku b. minister cyfryzacji Janusz Cieszyński zlecił CERT Polska (część NASK - Naukowej Akademickiej Sieci Komputerowej) prowadzenie specjalnych szkoleń dla tzw. grupy VIP, czyli całego polskiego zaplecza politycznego. Program trwa nadal. Udział w szkoleniach jest całkowicie dobrowolny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.