Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla polityków. Korzysta z nich tylko ułamek

fragment kodu
Trenerzy NASK uczulają m.in, by nie nie zostawiać w sieci cyfrowego śladu. Odnosi się to do publikowania zdjęć z metadanymi lokalizacji, screenów z tras z aplikacji do biegania czy udostępniania informacji o swoim położeniu w mediach społecznościowych.Shutterstock
3 lutego, 10:24

Setki polityków i jeszcze większa rzesza ich asystentów i doradców ma dostęp do poufnych dokumentów, służbowych maili i kont w mediach społecznościowych, ale tylko niewielka część z nich przeszła szkolenia z cyberbezpieczeństwa. Dane CERT Polska pokazują, że w 2025 r. zainteresowanie dobrowolnymi szkoleniami dla tzw. grupy VIP gwałtownie... spadło. I to w warunkach rosnącej skali cyberzagrożeń.

Polska elita polityczna to – oprócz 460 posłów i 100 senatorów – około 55 ministrów, wiceministrów, sekretarzy i podsekretarzy stanu bez mandatu poselskiego. Do tego grona należy dodać też współpracowników, czyli ok. 1550 asystentów parlamentarnych - płatnych pracowników biur poselskich, aż 3800 asystentów społecznych i 900 doradców i asystentów ministerialnych. Liczby te wahają się rok do roku, ale co do zasady należy przyjąć, że łącznie daje to grupę nawet 7 tys. osób, które mają dostęp do poufnych dokumentów, służbowych maili czy mediów społecznościowych polityków. Każda z nich to potencjalny cel cyberataków.

Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.