Opłaty z góry nie są dopuszczalne
Rada powinna ustalić pobór pieniędzy za odbieranie odpadów komunalnych z dołu - uznał wojewoda łódzki w rozstrzygnięciach nadzorczych
Tym samym organ nadzoru zwrócił uwagę na kolejny problem, który pojawił się w toku przygotowań samorządów do rewolucji śmieciowej. Od 1 lipca br. to gminy będą musiały sfinansować odbiór i zagospodarowanie śmieci wytworzonych przez mieszkańców. Środki na zrealizowanie tego celu będą pochodziły ze specjalnej opłaty pobieranej od właścicieli nieruchomości. Wcześniej jednostka samorządu terytorialnego nie tylko musi ustalić jej wysokość, ale i określić tryb jej poboru. I właśnie na tym etapie pojawiają się problemy.
W tym zakresie rada miejska w Łęczycy ustaliła, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi płatna jest w terminie do 15. dnia każdego miesiąca, a pierwsza musi być uregulowana już do 15 lipca br.
Z kolei radni gminy w Kiernozi przyjęli, że rzeczoną opłatę uiszcza się kwartalnie, w terminie do ostatniego dnia pierwszego miesiąca danego kwartału, czyli pierwsza ma być uiszczona do 31 lipca br.
Obie uchwały uchylił jednak wojewoda łódzki (rozstrzygnięcia nadzorcze nr PNK-I.4131.368.2013 i nr PNK-I.4131.261.2013), uznając, że wejście w życie obowiązku uiszczania opłaty z góry byłby niezgodny z ustawą z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 391 z późn. zm.). Zgodnie bowiem z art. 6i obowiązek ponoszenia opłaty powstaje za każdy miesiąc, w którym daną nieruchomość zamieszkuje mieszkaniec.
"W ocenie organu nadzoru zarówno stwierdzenie dotyczące zamieszkiwania mieszkańca, jak też stwierdzenie faktu powstania odpadów na nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy jest możliwe dopiero po upływie miesiąca" - czytamy w rozstrzygnięciu nadzorczym.
"Ustawodawca nie upoważnił gminy do pobierania tej opłaty z góry, tj. zaliczkowo. Opłata ta nie jest podatkiem, lecz zależy od konkretnych faktów, które są podstawą jej obliczenia i pobrania. A zatem nie ma podstaw prawnych do ustalenia terminu jej zapłaty przed upływem okresu, za który jest obliczona" - dodaje wojewoda.
Organ nadzoru informuje, że gminy muszą literalnie stosować upoważnienia wynikające z ustawy. Jednocześnie zwraca uwagę, że błędne rozumienie przyjęte przez samorządy rodziłoby perturbacje natury praktycznej. Skoro np. w Kiernozi postanowiono, że wysokość miesięcznej opłaty za śmieci będzie uzależniona od ilości zużytej wody na danej nieruchomości, to jej ostatecznego wymiaru nie da się ustalić w trakcie trwania miesiąca, a dopiero po jego zakończeniu.
Jeśli więc, działając w zgodzie z przepisami, gmina chce pobierać opłatę kwartalnie, to za pierwsze trzy miesiące funkcjonowania nowego systemu będzie to mogła zrobić dopiero po 30 września br. Jeśli zaś wyznaczyła termin comiesięcznego regulowania opłaty, to za lipiec może ją pobrać dopiero w sierpniu.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu