Pojemniki na odpady – ściśle według wzoru
Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe chciałyby mieć większą swobodę w organizowaniu zbiórki odpadów w blokach. Nie mają takiej możliwości, a kolejne rozporządzenie utrwala sztywne regulacje
Na razie część gmin przymyka oko na jakość segregacji odpadów w zabudowie wielorodzinnej. Wiadomo, że jest dużo gorsza niż w domach jednorodzinnych. Przewodniczący jednego ze związków międzygminnych w Wielkopolsce ocenia, że 100 proc. nieruchomości w blokach kwalifikuje się do podniesienia opłaty za odbiór odpadów, a jest to dwukrotność lub czterokrotność stawki podstawowej.
Przypomnijmy, że obowiązek segregacji odpadów wprowadziła nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z lipca ubiegłego roku (Dz.U. z 2019 r. poz. 1579). Oznacza to, że mieszkańcy nie mogą deklarować, że nie segregują śmieci. Za niesegregowanie grożą natomiast sankcje w postaci podniesionej opłaty. Początkowo gminy dostały czas na zmianę uchwał do 6 września br., jednak termin ten w związku z epidemią przedłużono do końca roku. Część gmin czekała do ostatniego momentu na zmianę uchwał, bo nowe zasady oznaczają straty w budżetach: ci, którzy deklarowali, że nie segregują, dobrowolnie płacili wyższą opłatę. Poza tym nowela wprowadziła niekorzystne stawki za odbiór i zagospodarowanie opadów z firm, jeśli organizuje je gmina.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.